ADHD i alkohol – dlaczego tak często występują razem?
Wiele osób zgłaszających się na terapię uzależnienia od alkoholu dopiero po latach dowiaduje się, że część ich trudności może być związana z nierozpoznanym ADHD. Z kolei osoby diagnozowane w kierunku ADHD często odkrywają, że alkohol przez lata pełnił ważną funkcję w ich życiu – pomagał się uspokoić, zasnąć, poradzić sobie z napięciem lub poczuć się „normalnie”.
Badania pokazują, że osoby z ADHD są bardziej narażone na rozwój uzależnień niż osoby bez tego zaburzenia. Dotyczy to zarówno alkoholu, jak i innych substancji psychoaktywnych. Dlaczego tak się dzieje?
Nierozpoznane ADHD i alkohol jako forma „samoleczenia”.
Wiele osób dorosłych przez dziesiątki lat żyje z ADHD, nie wiedząc o przyczynie swoich trudności. Od dzieciństwa słyszą, że są „leniwe”, „niekonsekwentne”, „chaotyczne”, „nie potrafią się skupić” lub „za bardzo się przejmują”.
Nierozpoznane ADHD oznacza często codzienną walkę z:
- rozproszeniem uwagi,
- natłokiem myśli,
- zapominaniem,
- trudnościami organizacyjnymi,
- przeciążeniem bodźcami,
- silnymi emocjami.
W takiej sytuacji alkohol może wydawać się prostym rozwiązaniem. Jest łatwo dostępny, społecznie akceptowany i początkowo rzeczywiście przynosi krótkotrwałą ulgę. Na chwilę wycisza myśli, zmniejsza napięcie, pomaga zasnąć lub łatwiej odnaleźć się w sytuacjach społecznych.
Problem polega na tym, że alkohol nie leczy ADHD. Wręcz przeciwnie – z czasem nasila jego objawy i prowadzi do powstawania kolejnych problemów.
Układ nagrody w ADHD – dlaczego tak trudno oprzeć się impulsowi?
Jednym z biologicznych mechanizmów ADHD są zaburzenia funkcjonowania układu dopaminowego i noradrenergicznego.
Mózg osoby z ADHD nieustannie poszukuje stymulacji, nowości i szybkiej gratyfikacji. Alkohol dostarcza natychmiastowego efektu:
- poprawia nastrój,
- zmniejsza napięcie,
- daje chwilowe poczucie odprężenia,
- zwiększa poczucie pewności siebie.
To sprawia, że osoba z ADHD może znacznie szybciej niż inni nauczyć się, że alkohol działa jako skuteczny regulator samopoczucia.
ADHD a impulsywność – dlaczego tak trudno powiedzieć sobie „stop”?
Jednym z kluczowych objawów ADHD są trudności z hamowaniem impulsów.
W praktyce oznacza to, że problem nie zawsze zaczyna się od samego picia alkoholu. Często pojawia się już na etapie podejmowania decyzji o zakupie alkoholu lub rozpoczęciu picia.
Osoby z ADHD częściej doświadczają trudności z:
- odraczaniem gratyfikacji,
- przewidywaniem konsekwencji,
- zatrzymaniem się przed podjęciem impulsywnej decyzji,
- przerwaniem zachowania, które przynosi natychmiastową ulgę.
Dlatego wiele osób opisuje swoje doświadczenie słowami: „Kiedy pojawia się myśl o alkoholu, bardzo trudno jest mi ją zatrzymać.”
Alkohol jako sposób regulowania emocji.
Współczesna wiedza o ADHD pokazuje, że jednym z najtrudniejszych objawów dla dorosłych jest nie tyle brak koncentracji, ile trudności w regulacji emocji.
Osoby z ADHD często przeżywają emocje bardzo intensywnie. Doświadczają:
- frustracji,
- poczucia winy,
- wstydu,
- złości,
- lęku,
- przeciążenia.
Alkohol staje się wtedy szybkim sposobem na obniżenie napięcia emocjonalnego. Działa natychmiast, nie wymaga wysiłku i jest łatwo dostępny.
Niestety ulga trwa krótko. Po ustąpieniu działania alkoholu emocje wracają ze zdwojoną siłą
Lata niepowodzeń i odrzucenia pozostawiają ślad.
Wiele osób z ADHD przez całe życie słyszało:
- „Gdybyś się bardziej postarał…”
- „Masz potencjał, ale go marnujesz.”
- „Dlaczego znowu o tym zapomniałeś?”
- „Inni potrafią, a ty nie.”
Powtarzające się doświadczenia krytyki, odrzucenia czy niezrozumienia mogą prowadzić do obniżonej samooceny.
Niektóre osoby mają również za sobą doświadczenia przemocy psychicznej, fizycznej, ekonomicznej lub seksualnej. Inne zmagają się z przewlekłym stresem związanym z trudnościami zawodowymi czy relacyjnymi.
W takich sytuacjach alkohol często staje się sposobem na chwilowe zagłuszenie cierpienia.
ADHD rzadko chodzi samo - współwystępujące trudności zwiększają ryzyko uzależnienia
U osób dorosłych z ADHD często współwystępują:
- zaburzenia lękowe,
- depresja,
- zaburzenia snu,
- zaburzenia odżywiania,
- zaburzenia związane z traumą,
- uzależnienia behawioralne.
Każda z tych trudności może dodatkowo zwiększać ryzyko sięgania po alkohol jako sposób radzenia sobie z codziennym funkcjonowaniem.
Alkohol nasila objawy ADHD
Paradoks polega na tym, że alkohol początkowo wydaje się pomagać, jednak z czasem zaczyna pogarszać funkcjonowanie.
Regularne picie może prowadzić do:
- większych problemów z koncentracją,
- pogorszenia pamięci,
- większej impulsywności,
- trudności z organizacją,
- nasilenia zaburzeń snu,
- pogorszenia nastroju,
- większej drażliwości i wybuchowości.
W efekcie osoba pije, aby poradzić sobie z objawami, które częściowo są już nasilane przez sam alkohol.
Co daje rozpoznanie ADHD?
Dla wielu osób diagnoza ADHD jest przełomowym momentem.
Pozwala zrozumieć, że wieloletnie trudności nie wynikały z braku silnej woli czy charakteru. Dzięki diagnozie można rozpocząć leczenie i nauczyć się skuteczniejszych sposobów regulowania emocji, organizacji życia oraz radzenia sobie z impulsywnością.
W przypadku osób z problemem alkoholowym uwzględnienie ADHD w procesie leczenia często znacząco zwiększa szanse na trwałą zmianę.

Jeżeli masz poczucie, że alkohol od lat pomaga Ci radzić sobie z chaosem w głowie, natłokiem myśli, silnymi emocjami lub trudnościami organizacyjnymi, warto przyjrzeć się temu, czy u podłoża tych problemów nie znajduje się nierozpoznane ADHD.
Skuteczne leczenie nie polega wyłącznie na odstawieniu alkoholu. W wielu przypadkach kluczowe jest zrozumienie funkcji, jaką alkohol pełnił w życiu, oraz zaopiekowanie się trudnościami związanymi z ADHD, które przez lata pozostawały niezauważone.
Joanna Santura
Pozostałe wpisy na blogu:
Co mogę zrobić, żeby moja terapia uzależnienia od alkoholu była efektywna?
Co mogę zrobić, żeby moja terapia uzależnienia od alkoholu była...