ADHD u kobiet po 40. roku życia – dlaczego właśnie wtedy pojawia się kryzys?
Poniżej przedstawiam trzy historie moich klientek, które pokazują, z jakimi trudnościami mierzą się kobiety z ADHD w tym okresie życia.
Część 1/2
W mojej praktyce terapeutycznej kobiety po 40. roku życia stanowią bardzo liczną grupę osób zgłaszających się po pomoc z powodu ADHD. Co ciekawe, większość z nich nie trafia do gabinetu z myślą: „mam ADHD”. Zgłaszają się raczej dlatego, że przestają sobie radzić z codziennością, przeżywają kryzys emocjonalny, mają trudności w relacjach, są wypalone zawodowo lub odczuwają narasto tające zmęczenie.
Wiele z tych kobiet przez lata funkcjonowało dzięki ogromnemu wysiłkowi, perfekcjonizmowi i różnym strategiom kompensacyjnym. Jednak około 40. roku życia dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają wystarczać. Objawy ADHD stają się bardziej widoczne, a ich konsekwencje coraz trudniejsze do ignorowania.
Poniżej przedstawiam trzy historie moich klientek. Dane identyfikujące zostały zmienione, a opisy mają charakter edukacyjny. Historie te dobrze pokazują, z jakimi trudnościami mierzą się kobiety z ADHD w tym okresie życia.
Historia Pani S.Gdy problemem wydaje się alkohol, a źródłem okazuje się ADHD
Pani S., 47-letnia właścicielka firmy, zgłosiła się początkowo na terapię ogólną. Do szukania pomocy zachęcało ją najbliższe otoczenie.
W trakcie procesu diagnostycznego okazało się, że nadużywa alkoholu, dlatego została zmotywowana do konsultacji ze mną jako terapeutką uzależnień.
Była zaskoczona, że jej picie może być problematyczne. Zgłaszała przede wszystkim trudności w pracy, kryzys małżeński oraz problemy w relacji z dorastającym synem.
Dopiero okres abstynencji pozwolił nam zauważyć, że źródłem wielu trudności może być ADHD, o którym wcześniej myślała, ale nie chciała dopuścić tej możliwości do swojej świadomości.
Po odstawieniu alkoholu bardziej widoczne stały się:
- chaos organizacyjny,
- wewnętrzny niepokój,
- przewlekłe napięcie,
- prokrastynacja,
- trudności w delegowaniu zadań,
- perfekcjonizm,
- nadwrażliwość emocjonalna,
- poczucie nadmiernej odpowiedzialności za innych,
- trudności w zarządzaniu czasem,
- stałe niezadowolenie z siebie.
Po kilku miesiącach pracy indywidualnej Pani S. dołączyła do prowadzonej przeze mnie grupy wsparcia z elementami psychoedukacji dotyczącej ADHD. Dzięki zdobytej wiedzy zaczęła wprowadzać konkretne zmiany w swoim życiu. Stopniowo rezygnowała z perfekcjonizmu, podejmowała odkładane zadania, zaczęła odpoczywać i z większą życzliwością traktować samą siebie. Pojawiła się również nadzieja na poprawę jakości życia.
Historia Pani L. Gdy wieloletnie przeciążenie prowadzi do załamania
Pani L., 48-letnia urzędniczka, żona i mama dwóch dorastających córek, zgłosiła się na konsultację kwalifikującą do grupy wsparcia.
Podczas spotkania niemal cały czas płakała. Sama była tym zaskoczona, ponieważ wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze skali swojego cierpienia. Zaproponowałam jej terapię indywidualną, abyśmy mogły dokładniej przyjrzeć się przyczynom kryzysu.
Początkowo spotykałyśmy się raz w tygodniu, jednak po miesiącu zwiększyłyśmy częstotliwość sesji do dwóch tygodniowo.
Okazało się, że na jej stan psychiczny wpływało jednocześnie kilka czynników:
- zmiany hormonalne
- wieloletnie przeciążenie obowiązkami,
- wypalenie zawodowe,
- trudności związane z ADHD,
- wieloletnie ignorowanie własnych potrzeb.
Pani L. opisywała siebie jako osobę bardzo zmęczoną, przytłoczoną i niechętną do dalszego funkcjonowania w dotychczasowy sposób. Towarzyszyły jej trudności z koncentracją, regulacją emocji, proszeniem o pomoc i dbaniem o własne potrzeby.
Stan psychiczny był na tyle poważny, że konieczne okazało się długotrwałe zwolnienie lekarskie oraz leczenie w dziennym oddziale leczenia zaburzeń nerwicowych.
Historia Pani A. ADHD, hormony i trudności w samoregulacji
Pani A., 45-letnia przedsiębiorczyni, mama trójki dzieci, zgłosiła się po dużych zmianach życiowych związanych z wejściem w nowy związek. W praktyce oznaczało to funkcjonowanie w rodzinie, w której okresowo opiekowała się nawet szóstką dzieci.
Początkowo uczestniczyła w grupie wsparcia, gdzie zdobyła wiedzę pomagającą lepiej zrozumieć własne funkcjonowanie. Następnie zdecydowała się na terapię indywidualną.
Największe trudności dotyczyły samoregulacji emocjonalnej, szczególnie przed miesiączką. Opisywała wtedy siebie jako osobę:
- wybuchową,
- drażliwą,
- konfliktową,
- zazdrosną,
- impulsywną,
- przeżywającą silne wahania nastroju.
Dodatkowo doświadczała przewlekłego niezdecydowania, poczucia niezadowolenia, katastrofizacji oraz myślenia w kategoriach „wszystko albo nic”. Zgłaszała także nadwrażliwość sensoryczną.
Podczas sesji trudno było jej utrzymać jeden temat rozmowy. Przeskakiwała pomiędzy wątkami, a bieżące problemy skutecznie odciągały uwagę od głównych trudności związanych z ADHD.
Z czasem zdecydowała się na konsultację psychiatryczną i wdrożenie leczenia farmakologicznego. Początkowo przyjmowała leki przeciwdepresyjne, które przyniosły znaczną ulgę.
Dzięki poprawie samopoczucia mogła jednak lepiej dostrzec, że źródłem części trudności nadal pozostaje ADHD. W konsekwencji zdecydowała się na pełną diagnozę i dalsze leczenie ukierunkowane na ADHD.
Co łączy te historie i co jest charakterystyczne dla kobiet żyjących przez lata z nierozpoznanym ADHD?
Wszystkie opisane historie łączy przede wszystkim kryzys. Nie jest on jednak przypadkowy. Najczęściej pojawia się wtedy, gdy objawy ADHD osiągają takie nasilenie, że dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają wystarczać.
Dzieje się tak z kilku powodów:
- przestają działać wypracowane przez lata strategie kompensacyjne i maskujące objawy;
- brakuje już energii do dalszego „przykrywania” trudności perfekcjonizmem, nadmierną kontrolą czy pracowitością;
- zachodzą zmiany hormonalne związane z okresem perimenopauzy i menopauzy, wpływające na funkcjonowanie układu nerwowego;
• coraz trudniej ignorować poczucie, że „coś jest nie tak”, a jednocześnie wiele kobiet obawia się dopuścić do siebie możliwość, że źródłem trudności może być ADHD.
Historie moich klientek łączy również trudność w proszeniu o pomoc, silne przekonanie, że „muszę poradzić sobie sama”, stawianie sobie bardzo wysokich wymagań oraz słaby kontakt z własnymi potrzebami.
Wspólnym doświadczeniem jest także narastająca frustracja. Wynika ona między innymi z poczucia, że:
- nie kończę rozpoczętych zadań;
- nie potrafię zabrać się za ważne sprawy;
- nie mam już siły mierzyć się z codziennymi obowiązkami;
- nie jestem z siebie zadowolona;
- nie rozumiem samej siebie;
- stale mam do siebie pretensje.
Po wielu latach funkcjonowania w przeciążeniu wyczerpaniu ulegają również zasoby psychiczne i energetyczne. W takiej sytuacji coraz trudniejsza staje się samoregulacja emocjonalna, organizacja codzienności czy dbanie o własne potrzeby.
W konsekwencji pojawia się ogromne cierpienie psychiczne, poczucie bezradności oraz przekonanie, że dotychczasowe życie wymyka się spod kontroli.
ADHD a perimenopauza Dlaczego objawy nasilają się po 40. roku życia?
Wiele kobiet po 40. roku życia ma poczucie, że ADHD pojawiło się nagle. Mówią:
- „Kiedyś jakoś sobie radziłam.”
- „Zawsze było trudno, ale teraz jest dużo gorzej.”
- „Mam wrażenie, że mój mózg przestał współpracować.”
- „Nie poznaję samej siebie.”
W rzeczywistości ADHD zwykle nie pojawia się nagle. Najczęściej mamy do czynienia z trudnościami obecnymi od dzieciństwa, które przez lata były kompensowane ogromnym wysiłkiem, perfekcjonizmem, nadmierną odpowiedzialnością lub bardzo rozbudowanymi strategiami organizacyjnymi.
Około 40. roku życia wiele kobiet wchodzi jednak w okres perimenopauzy, czyli czas poprzedzający menopauzę. Jest to etap stopniowych zmian hormonalnych, które mogą trwać nawet kilka lat przed ostatnią miesiączką.

Dla kobiet z ADHD zmiany te mają szczególne znaczenie. Estrogeny wpływają bowiem na funkcjonowanie układu dopaminowego, a dopamina odgrywa kluczową rolę w takich obszarach jak:
- koncentracja uwagi,
- motywacja,
- planowanie,
- organizacja działań,
- pamięć robocza,
- regulacja emocji.
Kiedy poziom estrogenów zaczyna się wahać i stopniowo obniżać, wiele kobiet obserwuje nasilenie trudności związanych z ADHD. Mogą pojawić się lub nasilić:
- zapominanie,
- rozkojarzenie,
- trudności z organizacją codziennych obowiązków,
- większa impulsywność,
- drażliwość,
- przeciążenie emocjonalne,
- wahania nastroju,
- problemy ze snem,
- poczucie chaosu i utraty kontroli nad własnym życiem.
Jednocześnie jest to okres, w którym kobiety często mierzą się z wieloma dodatkowymi wyzwaniami. Dorastające dzieci, starzejący się rodzice, większa odpowiedzialność zawodowa czy zmiany w relacjach partnerskich powodują, że wymagania życiowe są bardzo duże.
Dotychczasowe strategie radzenia sobie przestają wystarczać, a organizm ma coraz mniej zasobów do dalszego funkcjonowania w trybie ciągłego przeciążenia.
W efekcie wiele kobiet zgłasza się po pomoc z powodu depresji, lęku, wypalenia zawodowego, problemów ze snem lub poczucia całkowitej utraty kontroli nad swoim życiem. Dopiero dokładniejsza analiza pokazuje, że część tych trudności może być związana z nierozpoznanym ADHD.
Warto podkreślić, że nie każda kobieta w okresie perimenopauzy doświadcza nasilenia objawów ADHD w takim samym stopniu. Jednak dla wielu kobiet jest to moment, w którym po raz pierwszy zaczynają rozumieć, że trudności obecne przez całe życie mogą mieć wspólne źródło.
Dlaczego warto ... mówić o ADHD u kobiet?
ADHD u kobiet przez wiele lat pozostawało niewidoczne zarówno dla specjalistów, jak i dla samych kobiet. Wiele z nich funkcjonowało dzięki ogromnemu wysiłkowi, perfekcjonizmowi oraz różnym strategiom kompensacyjnym. Z zewnątrz sprawiały wrażenie osób dobrze radzących sobie z życiem, podczas gdy wewnętrznie zmagały się z poczuciem chaosu, przeciążeniem i przewlekłym zmęczeniem.
Objawy ADHD u kobiet często wyglądają inaczej niż u mężczyzn. Zamiast widocznej nadruchliwości częściej obserwujemy nadmierne zamartwianie się, trudności w organizacji codzienności, przeciążenie emocjonalne, perfekcjonizm czy chroniczne poczucie, że „nie jestem wystarczająco dobra”.
Szczególnie trudnym okresem bywają ważne momenty życiowe oraz czas perimenopauzy i menopauzy. Właśnie wtedy dotychczasowe sposoby radzenia sobie przestają działać, a objawy ADHD stają się bardziej widoczne i dotkliwe.
Rozpoznanie ADHD nie jest etykietą ani wyrokiem. Dla wielu kobiet staje się początkiem procesu lepszego rozumienia siebie, odzyskiwania wpływu na własne życie i budowania większej życzliwości wobec siebie. Odpowiednia diagnoza, psychoedukacja, terapia oraz – gdy jest wskazana – farmakoterapia mogą znacząco zmniejszyć cierpienie i poprawić jakość codziennego funkcjonowania.
Dlaczego ADHD u kobiet tak często pozostaje nierozpoznane?
Nie mam wątpliwości, że psychoedukacja, diagnoza i terapia ADHD u kobiet są szczególnie ważne. Wynika to z wielu czynników związanych zarówno z historią badań naukowych, jak i społecznymi oczekiwaniami wobec kobiet.
Większość badań przez lata dotyczyła chłopców
Przez wiele lat badania nad ADHD prowadzone były głównie wśród chłopców. W konsekwencji opisy objawów i kryteria rozpoznawania ADHD oparto przede wszystkim na sposobie funkcjonowania mężczyzn. Kobiece przejawy ADHD były znacznie rzadziej dostrzegane i opisywane.
Kobiety częściej uwewnętrzniają ... społeczne oczekiwania
Wiele kobiet nieświadomie internalizuje, czyli uwewnętrznia, stereotypy dotyczące tego, jaka „powinna” być kobieta.
Powoduje to powstawanie przekonań takich jak:
- muszę radzić sobie sama;
- nie mogę zawodzić innych;
- powinnam być zorganizowana;
- muszę być cierpliwa, opanowana i produktywna.
Im większa rozbieżność między tymi oczekiwaniami a rzeczywistymi możliwościami wynikającymi z ADHD, tym większe staje się poczucie winy, wstydu i niespełnienia.
zapraszam do dalszej lektury: część 2
Pozostałe wpisy na blogu:
ADHD u kobiet po 40. roku życia – dlaczego właśnie wtedy pojawia się kryzys? Cz. 2
ADHD u kobiet po 40. roku życia – dlaczego właśnie wtedy pojawia się...
ADHD: Mity, diagnoza? Nagranie spotkania z Joanną Santurą.
ADHD: Mity. Czy wszyscy jesteśmy neuroróżnorodni? Po co diagnoza?...
Bycie odpowiedzialnym pracodawcą: Zdrowie psychiczne kobiet w miejscu pracy
Bycie odpowiedzialnym pracodawcą: Zdrowie psychiczne kobiet w...
Zdrowie psychiczne w biznesie
Zdrowie psychiczne w biznesie: jak budować zdrową kulturę...
Jak przygotować się do pierwszej konsultacji terapii uzależnienia od alkoholu?
Jak przygotować się do pierwszej konsultacji terapii uzależnienia od...
Co mogę zrobić, żeby moja terapia uzależnienia od alkoholu była efektywna?
Co mogę zrobić, żeby moja terapia uzależnienia od alkoholu była...



